2 thoughts on “(Polski) Mój nowy Złoty Graal, czyli traktat o balansie wielonitek

  1. Ciekawa bardzo lektura, choc dla mnie, poczatkujacej przadki, takie rozwazania sa naprawde dyskusja naukowa z wieloma niewiadomymi… jak na razie. Ciesze sie, gdy uda mi sie zachowac podobna grubosc przez cala dlugosc nitki, w miare dobrze zbalansowana, a pojecia o uwiezionej energii brzmia jak zadania z fizyki… ale wszystko brzmi logicznie, mimo wszystko. Dziekuje za ten wpis 🙂

    1. ach! Ja już podobnej grubości nie trzymam, piękno ręcznych uprzędów jest też w ich nieregularności 😉 Cieszę się, że wpis się podobał, niech się przydaje! 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *