Coś się kończy, coś się zaczyna, czyli ogródek barwierski po zimie

Rozpieściła nas zima tego roku. Najpierw ciepła była tak, że pomylić ją można było z wczesną jesienią. Z nadejściem Jule, gdy Ziemia odchyliła się od Słońca tak, że ciepło nie mogło już się uchować, spadły śniegi które szczelnie otuliły roślinność. Tak przygotowany świat i mój ogród barwierski teraz odwdzięczają się za szczęśliwie ułożoną zimę. Prawdą jest, że […]

Festiwal Słowian i Wikingów, Wolin 2016

Długo czekał ten Wolin na relację w tym miejscu. Tydzień już minął kiedy wojowie i rzemieślnicy opuścili wielki skansen na Wolińskiej Kępie a ja wciąż wracam tam myślami i zastanawiam się czy dam radę choć w połowie oddać urok tego wczesnośredniowiecznego tygielka kultur, języków i religii. Uprzedzam zawczasu – w tym wpisie będzie ogrom zdjęć!

Przeprowadzka nr 7

Żadne z nas – ani ja, ani Miś (który zakazuje mi używania tego zwrotu) nie spodziewaliśmy się, że zaczynając wspólny czas bardziej przypominać będziemy nomadów niż większość ludzi, których znamy. Ta przeprowadzka, której termin dosyć beztrosko przedwczoraj ustaliliśmy na jutro, moje podejście do niej i jej numer porządkowy robią z nas ludzi całkiem już doświadczonych […]

Międzynarodowy Dzień Kobiet

Dzisiejszy dzień to jedna z okazji do zaakcentowania położenia naszego kraju na styku dwóch światów – wschodniego i może nie tak dzikiego ale za to nie mniej skomplikowanego zachodu :). Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet, czyli święto, które jednoczy mężczyzn od Kamczatki po kraje byłego bloku wschodniego w szturmie na kwiaciarnie i na szybko wypączkowane […]

O psie, który został pasterzem

Jest i jesień. Prawdziwie bura, mglista i zimna. Koty wracają do domy mokre i zziębnięte, a krajobrazy.. wyglądają jak ilustracje smutnych nowel z czasów zaborów. W taki dzień wybrałam się na spacer do lasu uchwycić mgliste kadry i.. jak zwykle, plan szczęśliwie został wywrócony do góry nogami. Najpierw przez kota. A potem przez psiaki i […]