Pierwsze śliwkowe prawie wrzeciono

Dziś pokażę zapowiedź tego co w naszym domu (warsztacie!) zaczyna się dziać. W kuźni przy domu, która kuźnią już jest coraz mniej a coraz bardziej stolarnią pojawiło się nowe dziecko. Do naszego parku maszynowego, czyli śrubokrętów, papierów ściernych, szydełek i innych zaawansowanych cudów techniki dołączyła w końcu tokarka! Plan zakłada, że w chwilach twórczego uniesienia narysuję […]

Islandzkie wrzeciono

Dziś będzie sporo zdjęć dokumentujących krok po kroku jak z kawałka kamienia i szczapki drewna powstało wrzeciono wzorowane na znaleziskach z czasu pierwszego osadnictwa na Islandii. Sam pomysł by samej (i oczywiście – z pomocą Miśka) stworzyć sobie wrzeciono zrodził się  już parę dni temu. O ile samo wystruganie drewnianego wrzeciona barierą nie do pokonania nie jest (o szkockich […]

Czochra i szarpaki

Pamiętam marzenia o życiu na zapomnianej wsi kiedy jeszcze mieszkałam w wielkim mieście. Miał być czerniony drewniany dom z malwami, łany zbóż i wiedźmini polujący na południce. Teraz, kiedy w mniej więcej takim miejscu mieszkam wizja ta .. hmm.. w części nawet się zmaterializowała 🙂 Pojawiły się polne kwiatki w wazonie, ziołowe ogródki ale i instancja swetra wieczornego, kiedy […]