Wcale pluszowe zajączki

Słowo na dziś – szenila. Tak jak tkaninę z okrywą puchową nazywamy pluszem, tak nitkę otoczoną innym włóknem nadającą puszystość nazywamy włóczką szenilową. Taką właśnie włóczką jest himalaya dolphin baby – w moim przypadku kupiony z ciekawości i następnie rzucony w pudło z solennym postanowieniem „zużycia tego na coś, na 100%!”. Kolejna część historii ma miejsce dziś, […]