Nieco odważniej – włóczki singlowe

Jeśli chodzi o moje dotychczasowe preferencje nitkowe, były one jasno sklarowane – dwoiłam i troiłam swoje nitki na potęgę z myślą o przeznaczeniu skarpetkowo – szalikowo – czapkowym. Tym samym dokumentnie wyparłam ze swojego warsztatu włóczki singlowe. Oświecenie przyszło kiedy w moje ręce dostała się czesanka z owcy rasy Wensleydale, czyli morze połyskliwych fal. Z kolorów […]

Wielkanocnych przypadków ciąg dalszy

Pisałam wczoraj o barwieniu wydmuszek naturalnymi składnikami. Był czarny bez, malwa, pokrzywa i parę jeszcze znalezisk (post jest o tu). Dzisiaj pora na mniej więcej to samo, ale we współczesnej odsłonie: pokażę jak łatwo i przyjemnie uzyskuje się naprawdę intensywne kolory używając barwników do wełny. Pomysł na ich użycie to rezultat deszczu w Opolu 🙂 Mokliśmy z Miśkiem moim […]

Kroszonki bardzo naturalnie

Zadawaliście sobie kiedyś pytanie „co wolę bardziej – Wielkanoc czy Boże Narodzenie”? U mnie wygrywa Wielkanoc. Kocham jajka z chrzanem, zimnawe jeszcze ale już grzejące słońce i „malowanie jajek”, które w tym roku wyniosłam na kolejny poziom 🙂 Uwzięłam się jakiś czas temu już na barwienie naturalnymi składnikami. Porad na temat „w co wrzucić wydmuszkę, […]