Prymitywne rasy owiec

Całe moje zamiłowanie historii rozhulało się w domu na dobre. Załamanie pogody strugami deszczu uwięziło mnie ostatnio w domu, rozstawiłam więc kołowrotek w największej izbie w domu. Tam, w chłodzie i przy niedostatecznym świetle wzięłam w ręce wełnę, która przechodziła ongiś przez palce wikińskich kobiet.