Kupujemy stary kołowrotek do przędzenia typu castle

Przyszedł i w końcu czas na mnie – zatwardziałą zwolenniczkę przędzenia na nowiuśkich, współczesnych kołowrotkach. Dzisiaj stałam się dumną właścicielką poczciwego staruszka roboczo nazwanego Pimpusiem z racji swoich rozmiarów i skromnych możliwości (póki co!). Czuję jednak że kółko to ma potencjał i może być warto włożyć w niego odrobinę pracy by dać mu drugie życie. No dobrze, umówmy się, że nie tak wcale odrobinę..

Continue Reading