Pienińska kolczuga

Cóż to był za projekt!! 4 dni po upleceniu pierwszych oczek zapadła decyzja o przeprowadzce i dziś, cały projekt, spinający dwa duże wydarzenia, czyli przenosiny i Wielkanoc, został ukończony, zmierzony i uwieczniony na zdjęciach. Tytułowa kolczuga to podkoszulek wykonany z najbardziej gryzącej wełny jaką posiadam. Zadanie jakie ma spełniać jest dwojakie – ma grzać jak na prawdziwą żywą wełnę […]

Kolczuga dla Inkasenta – start

Nowy miesiąc i nowy projekt 🙂 I to taki, który sam mi zapukał do drzwi i wprawił w niemałe zaskoczenie. Zaczęło się wszystko 2 miesiące temu, parę dni po Wigilii: Dzwonek do drzwi, zerknięcie przez okno i panika! Zerwałam się z łóżka (kolęda o 10 rano?!), nasunęłam spódnicę rzuconą wczoraj na podłogę przy łóżku, miotając się […]